
Zabezpieczenie a częstotliwości uprawiania seksu.
Witam
Od roku z moim obecnym facetem kochamy się ale baaardzo nie regularnie, gdyż mieszkamy dosyć daleko siebie, praca, zajecia nie pozwalaja na czeste spotkania. Bardzo się kochamy i zabezpieczamy regularnie prezerwatywami, jednak niedawno zaczełam się zastanawiać nad tabletkami, są napewno wygodniejsze, bardziej pewne jak mówią dane statystyczne, jednak moje pytanie brzmi -
Czy to generalnie ma sens jak nasze spotkania odbywają się niezwykle rzadko? 2 razy w miesiącu mniej więcej. Co o tym sądzicie? Wydatek na pigułki dla mnie to nie problem, jednak nie chciałabym używać czegoś co mogę zastąpić np prezerwatywami.
Czekam na opinie.
Pzdr
6 odpowiedzi |
dodane 165 tygodnie temu przez:
windy
trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć Ci na to pytanie, w zasadzie to sobie sama na nie odpowiedziałaś. Porównałaś dwie metody zabezpieczeń, jedną dużo mniej skuteczną, biorąc pod uwagę częstość stosunków, można założyć, że i prawdopodobieństwo zajścia w ciążę będize mniejsze, ale z pewnością nie aż tak niskie jak przy tabletkach. Jak rozumiem, metody naturalne odpadają, ze względu na niemożliwość powstrzymania się od współżycia w dni spotkań. Jeśli nie ma u Ciebie przeciwwskazań do stosowania antykoncepcji hormonalnej i chcesz mieć komfort psychiczny i większą pewność, zastosuj tabletki. Prezerwatywy nie gwarantują takiej pewności, możesz dodatkowo stosować środki chemiczne kremy czy globulki aby zwiększyć pewność, natomiast z pewnością jeszcze bardziej zmniejszy to komfort zbliżeń.
0
Mam dokładnie ten sam problem. Stosowałam i taką i taką metodę. Radzę Ci zostawić tabletki na czas kiedy będziecie współzyc reguralnie. Po co się truć już teraz?
0
Może masz racje, właśnie to mnie najbardziej skłania do pozostania przy tej formie czyli prezerwatywy. Nie przeszkadza to ani mi ani mojemu partnerowi, tak więc poczekam z tym. Pozdrawiam.
0
Czołem dziewczyny, daruj sobie tabletki na razie. Prezerwatywy będą ok, tyle że dodałabym do tego jakiś krem plemnikobójczy na wszelki wypadek.
0
Doktorze Piotrze, ma Pan napewno racje. Jestem skłonna pójśc do swojego ginekologa i zapytać się czy mój organizm moze przyswajać tabletki, to nic mnie nie kosztuje w zasadzie a będę pewniejsza, konsultacja w sprawie zadanego przeze mnie pytania z moim lekarzem napewno pozwoli podjąc odpowiednią decyzje.
Co do tych kremów/płynów plemnikobójczych - nigy nie próbowałam, napewno w pewnym stospniu jest to mniej komfortowe i odbiera cały romantyzm ale może warto spróbować rzeczywiście.
Pozdrawiam.
0
Jak go tak kochasz to czemu się nie widujecie?
Życzliwy
napisane 128 tygodnie temu
Odpowiedz