
Weilki dylemat
Jestem uzależniony od masturbacji. Mam 16 lat i mam wielki problem. Wczoraj byłem do spowiedzi i znowu to popełniłem. Najgorsze jest to, że nie wiem co zrobić, bo w niedzielę mam bierzmowanie. Czasami bez tego wytrzymuję, ale byłem cały dzień zdenerwowany i znowu to zrobiłem. Jestem ze świeżo rozbitej rodziny. Od pierwszej komunii nie opuściłem ani jednego pierwszego piątku, zawsze idę w niedzielę do kościoła, bardzo często chodzę w tygodniu na majowe czy roraty i inne. Co miesiąc idę do spowiedzi lub częściej. Ostatnio jak byłem do spowiedzi, to jakoś dała mi siłę i nie robiłem tego dość długo, a ta jakoś mnie zestresowała i sie stało. Odmówiłem już wszystkie możliwe modlitwy i myślę, że już dwa razy uczyniłem żal doskonały. Bardzo się tego wstydzę i nie wiem co zrobić, czy jeszcze raz pójść do spowiedzi i porozmawiać o tym problemie. Miałem taki pomysł, aby omówić także całą moja sytuację rodzinną, bo może ksiądz doradzi mi coś, co mi da siłę. Pomóżcie mi. W katechiźmie pisze, że nie jest to grzech jeśli sie działa nieświadomie lub wbrew własnej woli i chyba należy do tego uzależnienie. Na pewno jeszcze dwa razy przyjmę komunię święta przed niedzielą i czy wymaże mi to ten zły uczynek. Zawsze także staram się pomagać, a podobno dobry uczynek wymazuje zły. chcę się poprawić, ale co mam zrobić, czy te rzeczy wystarczą?
14 odpowiedzi |
dodane 86 tygodnie temu przez:
justynek
Podobne wpisy: KOSCIÓL, co zrobić, żeby o tym nie myśleć?, Czy masturbacja jest grzechem?, masturbacja…, Pytanko,
10
Drogi Justynku.
Powinieneś porozmawiac o tym problemie ze swoim proboszczem, jest z pewnością doświadczony w tych sprawach (seminarium, “dyżur” w szafie itp). Myślę, ze będzie wiedział jak Ci pomóc. W ostateczności zawola kumpla i bedziesz miał zajęte obydwie ręce i być może to Cię powstrzyma przed “grzeszeniem”.
Wujek Dobra Rada
napisane 86 tygodnie temu
Odpowiedz
1
Ech… nie przejmuj się nimi. Wiara ma to do siebie, że się z nas śmieją. Cóż… a co do twojego problemu: Wg mnie jest tak, jak mówisz - masturbacja nie jest działaniem w pełni dobrowolnym, bo działamy pod wpływem hormonów. Zatem GRZECH lekki. Nieświadome zło to właśnie grzech lekki, a nie “nie ma grzechu”. Oczywiście nie zwalnia to z prób panowania nad tym - do nieba dostajesz się właśnie nie za to, kim jesteś, ale za to jak bardzo starasz się być dobry. Poza tym myślę, że to z czasem trochę minie. Wiadomo, dojżewanie - buża hormonów.
przyjaciel
napisane 81 tygodnie temu
Odpowiedz
0
To jest jak narkotyk uzależnia poczujesz raz chcesz więcej , jeśli chcesz przestać się masturbować to se dziewuche znajdź i na niej się wyżyj , a jak tak nie chcesz to podejmij się terapii
0
Żeby pozbyć się tego nałogu znajdź sobie dziewczynę wtedy ona będzie ważniejsza od walenia . Pozdrawiam Jezos
-3
Idź do egzorcysty ;p
-4
Masturbacja to normalne w dzisiejszych czasach, też tak kiedyś myślałem czy to grzech, niby tak ale jednak to już norma dzisiaj. Każdy to robi ;D
-5
Witaj. Widzę, że komentarze do Twojego postu są poniżej jakichkolwiek przyzwoitości, a o inteligencji nie wspominając. Masturbacja to grzech! Powiedzmy sobie to otwarcie i nie ma tłumaczenia, że w dzisiejszych czasach to norma. Niestety nie norma, bo dzisiejszy świat spadł już na dno… Dlatego jedynym dla Ciebie ratunkiem jest pójście do seksuologa, a on zleci Ci terapię, która na pewno poskutkuje jeśli weźmiesz się w garść. Życzę powodzenia i wierzę, że Ci się uda.
-5
aha
-6
Widać, że to wkręta wy lamusy
-8
Przecież od razu widać, że to wkręt wy pustaki!
-9
Spokojnie, albo w końcu weźmiesz rozwód z prawą ręką, albo w skrajnym wypadku odpadnie Ci pała. Tak czy inaczej, wal do woli.
-11
Ja ***** e, koleś ty jestes ***** ? Ogarnij się^^
-13
Ludzie którzy wierzą w boga i inne bustwa mają słabą psychikę. Jeśli sami nie dają sobie rady z życiem to szukają pomocy u jakieś tam osoby, którą wychwala jeszcze większa liczba ludzi.
Ogólnie rzecz mówiąc bóg nie istnieje i wieżenie w niego to głupota.
-19
ogarnij się dziewczyno -.- grzechem jest czytanie twoich głupich wypowiedzi.. boga NIE MA!!
yelline
napisane 86 tygodnie temu
Odpowiedz