
Witam mam takie owe pytanie jedna dziewczyna z mojej klasy bardzo mi sie podoba mam 12 lat gdy bylem w klasie i poszedlem wyrzucic jakies papierki itp gdy wracalem zataranowala mi droge i chyba chciala mnie pocalowac i od tamtej pory sie jakby zaleca do mnie ale u mnie w klasie jest chlopak na ktorego leca wszystkie dziewczyny a gdy jest on w poblizu to ona sie gapi na niego itp
3 odpowiedzi | dodane 92 tygodnie temu przez:
Piotrek
Hej…mam 14 lat i chodze do 1 gim.. jak już napisałam w tytule..bardzo podoba mi się chłopak z mojej klasy…Jest Taki Śliczny..Brązowe,duże oczy,śliczny uśmiech…zakochałam się w jego oczach..
Baardzo mi się podoba…nie wiedział o tym do poki nie powiedziałam koleżance … ona to rozgadała i na drugi dzień wiedziała klasa b i c… no i Darek też się dowiedział…wie już że się mi podoba….Tylko jak się dowiedział zaczął mnie unikać..nie patrzył na mnie i wgl..nic..pogadałam o tym wszystkim z mamą…mama mi doradziła żebym go zaczęła unikać…i nie zwracać na niego uwagi..to to może w końcu zauważy…tak zrobiłam! Zaczęłam go unikać…nie zwracałam na niego uwagi! i jednak podziałało..coraz częściej sie uśmiechał i patrzył….i dalej tak jest….jest cudnie…ale tylko się śmieje…. co Zrobić żeby było lepiej ?? Żeby zrozumiał że go kocham i chce być z nim??? albo żeby zwracał na mnie uwagę…to dla mnie BARDZO ważne ! !!! PROSZE POMÓŻCIEE…..! BŁAGAM ! załamie się nie długo ;p !!! ODPISZCIE I ODPOWIEDŹCIE NA TO PYATNIE…
Pozdrawiam was ;***
28 odpowiedzi | dodane 93 tygodnie temu przez:
Monika
Mam problem do mojej klasy chodzi chłopak fajny męski ładny itp. teraz zauważyłam że się tak przybliżył trochę jak rozmawiamy o głupotach
to zauważyłam że patrzy w dół mnie jak podnoszę głowe w jego stronę on sie patrzy na mnie no i jest fajny ale on to typ podrywacza jest taki “macho” i wogole ale nie wiem co chlopaki lubia jak sie do nich mowi albo cos on jest troche wstydliwy a ja wale prosto z mostu ale oczywicie trzewo wiec np. na przerwie w szkole na przerwie on sie “boi” usiasc kolo mnie nawet jak jest wolne miejsce i jak sie zapelnia siada o 2 miejsca dalej , bardzo mnie podnieca nie wiem co zrobic zeby sie zblizyc pomozcie!!!!!!1
47 odpowiedzi | dodane 94 tygodnie temu przez:
olcia30
Moze to zabrzmic bardzo dziwnie ale..mam bardzo denerwujacy problem. jestem dosyc ‘popularna’ osoba w mojej szkole. Jest wiele chlopakow ktorzy sie we mnie ‘kochaja’ itp. Mam juz dosyc tego ze podchodzi do mnie ktos kogo nie znam i mnie prosi o chodzenie. Moje kumpele twiredza ze mam farta. ehh. a ja nie chce. :’/ Co mam zrobic zeby sie odczepili?
7 odpowiedzi | dodane 95 tygodnie temu przez:
takajedna
Hej w szkole podoba mi sie taki jeden chlopak,on jest bardzo ladny a ja nie jestem taka lala jak inne laski z mojej szkoly.Podoba on mi sie od poczatku roku szkolnego i nikt o tym niewiedzial,az do teraz ,teraz cala klasa wie i wg. chcem mu powiedziec prawde ze mi sie podoba i ze sie w nim zauroczylam ale boje sie ze mnie wysmieje .On i ja jesteśmy w tym samym wieku ,czyli mamy po 14 lat.
On mnie niezna tylko z widzenia.Prosze o pomoc.A i jestem bardzo wstydliwa i dlatego sie boje z nim zapoznac
Prosze o pomoc co mam zrobic
12 odpowiedzi | dodane 96 tygodnie temu przez:
ola14
Zakochałem sie w dziewczynie która ma 16 lat ( ja też ) chodzimy razem do klasy i niewiem co mam zrobić żeby ją zainteresować (przyznam sie … do przystojniejszych nie należe i mam troche ciała choć nie dużo ) nawet nie mam odwagi podejść i zagadać a jeśli nawet to co mam powiedzieć !? Prosze o pomoc i o mądre wypowiedzi. z góry THX !
3 odpowiedzi | dodane 96 tygodnie temu przez:
amant
Mam 14 lat i mam uraz do dziewczyn przez to że w podstawówce mnie kopały (bez powodu) ale ja nie chciałem im odawać no bo nie jestem damskim bokserem teraz mi trudno rozmawiać z nimi bo boje się że mnie wyśmieją.Nie wiem co robić.Myśle że żadna dziewczyna mną się nie interesuje ponieważ nie mam za dobrych ocen, nie jestem wysportowany i nie jestem zabawny ,a ja szukam osoby takiej naprawdę od serca a nie na jedną noc.Myślę że w Szkole nikt by nie zauważył gdybym umarł .
Nie wiem czy moge was o to zapytać na tej bo to z sexem nie ma wiele wspólnego ale może jakoś mi pomorzecie.
5 odpowiedzi | dodane 97 tygodnie temu przez:
Tomek
Zakochałem sie w pewnej dziewczynie z klasy 6 jestem z nia w klasie nieraz ja podrywam ale boje sie zapytac czy sie ze mna ustawi co ja 12latek moge zrobic ???
7 odpowiedzi | dodane 97 tygodnie temu przez:
Jakub
Więc mam 14 lat. Długo podobała mi się jedna dziewczyna z klasy. Ma tak jakby chłopaka, ale niespecjalnie im sie układa tzn. on nigdzie jej nie zaprasza i prawie w ogóle nie gadaja ze sobą. Chciałem wykorzystać tę sytuacje i ją poderwać. Starałem sie i wszystko było dobrze. Często rozmawialismy razem gdzieś chodzilismy i było swietnie. Myslałem ze mi sie uda. Ostatnio z kolezanką wpadły na pomysł zeby ona zaprosiła chłopaka który jej się podoba, a ta która się mi podoba kogos innego. Okazało się ze mnie. Wtedy pomysłałem ze ona tez cos do mnie czuje i postanowiłem ze po spotkaniu umówie sie z nia. Gadałem o tym z jej kolezanką, a ta spytała się jej co o mnie sądzi. Gdy dowiedziałem się co to sie zdołowałem. Okazało sie ze widzi we mnie przyjaciela a wręcz “brata”.Mamy się spotkać w niedzielę, ale ona chora i do tego czasu w szkole nie bedzie. Teraz nie wiem co mam zrobic. Radzili mi zebym zapomniał i był tym przyjacielem, ale nie moge. Nigdy nie czułem niczego takiego do innej dziewczyny. To coś wiecej niz zwykłe “podobanie się” i wiem że szybko nie zapomnę. Co mam robić. Proszę o pomoc!
1 odpowiedź | dodane 97 tygodnie temu przez:
Herbatnik
Witam, jestem nowy na tym “forum” i nie wiem jak zacząć, więc może opowiem Wam wszystko od początku. Za dwa miesiące skończę 19 lat. Gdy miałem około 5 lat moi rodzice jechali w odwiedziny do rodziców kumpla z klasy mojego brata. Jadąc zabrali mnie ze sobą, na miejscu okazało się, że mieszka tam dziewczyna w moim wieku. Od razu się polubiliśmy. Po jakimś czasie gdy przyszła pora wyruszać do zerówki okazało się że w mojej klasie znajduje się owa dziewczyna. Chodziliśmy do tej samej klasy chyba jeszcze do 3 klasy podstawowej ponieważ została Ona przeniesiona do klasy równoległej. Nadszedł czas gimnazjum…. dyskoteki szkolne, pierwsza miłość itp. W zasadzie to już w 5 klasie podstawowej na Jej widoki i samą myśl o niej dziwnie się czułem. Podczas dyskoteki szkolnej ( chyba w 6 klasie podstawowej albo 1 gimnazjum już nie pamiętam) zaczęliśmy ze sobą chodzić, lecz po bodajże 2 tygodniach zerwaliśmy ze sobą ( w zasadzie to ja zerwałem z głupoty i strachu co powiedzą inni). W pierwszej klasie gimnazjum albo w drugiej już nie pamiętam Kasia ( bo tak ma na imię) została przeniesiona z powrotem do mojej klasy. W trzeciej klasie gimnazjum mieliśmy wycieczkę do Malborka (swoją drogą ciekawe miejsce). Na owej wycieczce spaliśmy w tym samym pokoju (oczywiście do niczego nie doszło) następnego dnia, raczej wieczoru zapytałem się czy nie mogli byśmy spróbować jeszcze raz, odparła że podoba jej się ktoś inny (załamałem się i podczas tego jak czekaliśmy na jakieś przedstawienie w zamku siedziałem na ławce na jakimś placu sam oddalony o jakieś 500 metrów od grupy chodź była straszna ulewa i burza). Skończyło się gimnazjum i zaczęła się szkoła średnia. Okazało się iż Kaśka chodzi do tego samego technikum co ja. Pod koniec pierwszej klasy jakimś trafem zaczęliśmy ze sobą pisać. Po miesiącu pisania postanowiliśmy spróbować jeszcze raz, niestety nie wypaliło ponieważ jak myślę zabrakło kontaktu między nami. Rok temu dzień przed moją osiemnastką wraz z kumplami mieliśmy ognisko. Kumpel który utrzymuje kontakt z Kasią powiedział mi w tajemnicy że tamtego dnia Ona pytała się go czy idzie do mnie na osiemnastkę on odparł że tak i zapytał się po co ona pyta się o to. Kaska żaliła się że jej nie zaprosiłem jej na urodziny. Zarówno ja jak i kumpel zrozumieliśmy że ona chce przyjść do mnie. W zasadzie to nie chciałem jej zapraszać ale kumpel zaczął nalegać żebym ją zaprosił bo wie że ja coś czuję do niej. No i uległem zaprosiłem ją. Następnego dnia wieczorem gdy miała zaczynać się impreza przyjechała…. serce waliło mi jak szalone. Po kilku godzinach wyszedłem z imprezy żeby dołożyć do ogniska, postałem sobie tam chwilę gdy już miałem odchodzić podeszła do nie Kaśka. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać, wspominaliśmy dawne czasy. Po chwili rozmowy coś tchnęło mnie żeby zapytać czy nie chciała by być ze mną. Odparła że niedawno zerwała z chłopakiem i chce teraz trochę odpocząć od chłopaków i że chce się teraz bawić. Pomyślałem szkoda ale że niestety jestem zbyt czuły powiedziałem ok. Ona odparła że nie wiadomo jak potoczą się nasze losy i że może za roku, pół roku być może spotkamy się i może zostaniemy razem. Ja oczywiście narobiłem sobie strasznych nadziei. Po kilku minutach doszło do nas kilka osób i jakoś tak gadka się zaczęła. Wypiłem kilka piw i poszedłem na imprezę. Po jakimś czasie zauważyłem że Kaśka kręci się z kumplem brata, no cóż wkur……łem się i wyszedłem z imprezy i poszedłem gdzieś (nawet nie wiem gdzie). Wiedziałem że za chwilę ma po nią przyjechać jej brat więc napisałem do niej jak podobała się jej impreza, odparła że było fajnie i żebym napisał co słychać u Pawła(to ten koleś z którym się bujała na imprezie) oczywiście odpisałem jej żeby jego się zapytała bo przecież ma do niego numer. Chodzili ze sobą pół roku. Teraz wiem że jest sama, ostatnio napisałem do niej obszerną wiadomość w której to wyznałem wszystko co do niej czuję. Od wysłana tej wiadomości minęło z trzy miesiące i nie otrzymałem odpowiedzi. Od jakiegoś czasu zajmuję się przerabianiem motocykla co daje mi chwilę żeby o niej zapomnieć. W zasadzie to już przestałem o niej myśleć ale wczoraj przyśniło mi się że byliśmy razem i byliśmy bardzo szczęśliwi. Gdy widuję ją czasami na korytarzach w szkole i przez chwilę patrzymy sobie w oczy nic nie mówiąc do siebie i tylko mijając się to widzę w jej oczach coś takiego nie do opisania coś co mówi mi że ona coś czyje do mnie.
No trochę się rozpisałem. Mam nadzieję że te kilka słów przybliżyło wam moją historię i będziecie mogli mi pomóc. Proszę pomóżcie mi bo już nie wiem czy czekać na to żeby coś się wydarzyło , czy mam działać coś w tej sprawie, czy mam po prostu dać sobie spokój i postarać się zapomnieć co będzie raczej nie możliwe bo przez ten czas miałem dwie dziewczyny lecz nasze związki nie mogły istnieć ponieważ ja cały czas myślałem o Kaśce. Pozdrawiam o jeszcze raz proszę o pomoc
16 odpowiedzi | dodane 98 tygodnie temu przez:
Mateusz
Mam problem. Podoba mi się pewna dziewczyna. Chodzi do mojej klasy i często rozmawiamy w realu czy na gg itp. Czasem też do niej zadzwonię albo odprowadzę gdzieś itp ale jest nią zainteresowany 2 chłopak. Ona wydaje się być niechętna i częściej gadamy. Prosi mnie też czasem o pomoc czy coś, ale kiedy wracali z urodzin naszej koleżanki(mieszkają blisko siebie) to trzymali sie za ręce. Nie wiem co o tym myśleć i jak sprawić, aby o nim zapomniała.
Tak na marginesie… mamy po 14 lat, a ja jeszcze nie miałem dziewczyny. Z góry dziekuje
3 odpowiedzi | dodane 98 tygodnie temu przez:
Herbatnik
ej no mam pytanie: bo podoba mi się strrrrasznie taki chłopak , jest moim dobrym kumplem dzwoni od jakiegoś czasu do mnie , miło nam się gada i wgl, a w szkole to takie BUM -.- gadamy , śmiejemy się itp. ale nie jest już tak miło jak przez telefon. :< no on mówi ,że jestem ładna i super ,etc. no i on też mi się podoba , ale co ja mam zrobić? ;o
7 odpowiedzi | dodane 99 tygodnie temu przez:
martynaa
Co mam zrobić?? Podoba mi się jeden chłopak. Chodzimy razem do szkoły. On ma 16 a ja 14 lat. Jednak jeszcze nigdy z nim nie rozmawiałam i on nie zwraca na mnie uwagi! Co mam zrobić żeby coś nas połączyło….
7 odpowiedzi | dodane 99 tygodnie temu przez:
renia_02
hej.mam na imię Mateusz,mam 15 lat i chodzę do 2 gimnazjum.zakochała się we mnie taka 11 letnia Julka ( 5 kl.podstawówki,rocznikowo ona ma 12 lat).jak nikt nie widzi to ona mnie całuje albo tuli się do mnie.czasami jak idziemy przez ulicę ona chwyta mnie nagle za rękę i przez to koledzy się ze mnie śmieją a to jest bardzo denerwujące.nie wiem czy z nią być bo między nami jest różnica 3 lat a na dodatek ona wygląda na młodszą niż jest. Wiem że może to nie ten serwis na takie pytania ale bardzo was proszę poradzcie mi co mam robić…
Podoba mi się jedna dziewczyna…kiedyś prawie(Prawie!!) z nią chodziłem lecz byłem napaleńcem… mamy takie same gusty ona slucha reggae i ja też prawie jedno i to samo ale zmieniłem się ale niewiem jak jej to powiedzieć spotykamy się normalnie w sql gadamy itp.znajomi i troche szalejemy
ale ona chyba zapamiętała mnie sobie jako tego napaleńca… co Robić??!! z góry dzięki !