
Miałam kiedyś jednorazowy romans z (nazwijmy go: X), będąc ze swoim byłym chłopakiem (nazwijmy go: D)
Tylko się pieściłam razem z X, oboje z X mieliśmy kryzys ze swoimi partnerami.
Ja doszłam do wniosku, po romansie z X, że skończę z moim chłopakiem (D) z innych ważnych powodów (jego nałogi, niedotrzymywanie słowa, zero inicjatywy, miłości tej co była na początku… - byliśmy 2 lata, lecz to wypaliło się po prostu).
A X nadal był ze swoją dziewczyną i jest do teraz.
Od 4 miesięcy jestem z nowym, wspaniałym chłopakiem, bardzo go kocham, jest dojrzały i bardzo odpowiedzialny i za nic nie zdradziłabym go, bo na to nie zasługuje.
MÓJ PROBLEM:
myślę o tych pieszczotach z X, będąc z moim obecnym chlopakiem.
A dzieje się to, bo kiedyś jak pieściłam się z moim chłopakiem (nowym), wykrzyknęłam imię X.
Byłomi ogromnie głupio i przykro, bo bardzo zabolało to mojego chłopaka. Oczywiście jesteśmy ze sobą szczerzy i opowiedziałam mu całą historię z X.
Z X nie było jakoś tak wybitnie wspaniale, ale fakt, faktem, że te myśli nie dają mi spokoju.
Nie chcę już nigdy mieć bliskiego kontaktu z X, nawet nie rozmawiamy ze sobą od jakiś 2 miesięcy.
Boję się tych myśli i równiez tego, że przez czysty przypadek, znów powiem imię X zwracając się do mojego chłopaka!
Nie mogę zrozumieć, czemu wracam do tamtego wydarzenia z X…
4 odpowiedzi | dodane 78 tygodnie temu przez:
Kasia