
Witam, jestem po 2 cesarkach jedna w październiku 2006r a druga we wrześniu 2008r cesarki były z powodu braku rozwarcia, braku postępu porodu. Czy mam jakieś szanse na kolejny poród ale naturalny? Bardzo chciałam rodzić naturalnie ale niestety wydaje mi się że lekarze poszli na łatwiznę i nie pomogli w żaden sposób bym rodziła siłami natury. Po jakim czasie najlepiej zajść w kolejną ciąże bym urodziła siłami natury? I jakie mam szanse na poród naturalny?