
Witam. Moja zona po iluś tam latach odstawiła tabletki antykoncepcyjne-w planach dizecko((nie wiem jakie, ale coś co zaczyna się na Yasm…) Od początku jak ja znam stosowalismy tą forme antykoncepcji. Po odstawieniu, zaopatrzeni w gumy postanowilismy w poniedziałek 16.11 rozpocząć nowy etap:) Nasz sex zawsze był satysfakcjonujący. Kochamy sie często i z fantazją. Niestety od tych kilku dni jestem załamany. Podczas sexu słabą ja “czuje”, ilość bodzców jest bardzo mała, raz nawet oklapłem z sił….,generalnie czuje luzy i w ogóle tragedia. W czym problem? Czy jej odstawienie hormonów spowodowąło byc może spadek poziomu hormonów które normalnie przyjmowała z tabletkami a przez to jej pochwa straciła na spręzystości i stała się bardziej wiotka? Czy to ma sens a może odpowiedz jest inna? I co z tym zrobić? to na stałe? a może potem się zmieni na po staremu? czy sa może jakies niehormonalne środki które mogłyby pomóc w tej sytuacji?
jestem lekko podłamany bo mam wizje czarne że tak już zawsze będzie,zacznie rodzić się frustracja ze złego sexu itd…….pomózcie…..
2 odpowiedzi | dodane 130 tygodnie temu przez:
marek