
stulejka(chyba)
witam.mam 15 lat i nigdy nie sciagalem skory z penisa do konca.tylko tak troche ze gore bylo widac bo myslalem ze to jest zbedne… i jakis miesiac temu przypadkiem przeczytalem o stulejce.no to chcialem to sprawdzic czy mam ja czy tez nie,ale nigdy nie mialem odwagi zrobic tego do konca bo sie balem ze mi skora peknie czy cos takiego xD wiec dalem sobie z tym spokoj.ale ostatanio mialem zapalenie pecherza moczowego (dostalem od babci leki i przeszlo)i wtedy przypomnialem sobie ze to moze byc od stulejki bo tam pisalo ze moze wywolywac rozne choroby.wiec wczoraj siedzac w wannie chcialem byc pewny ze tego niemam albo i tez mam wiec probowalem sciagac skore.robilem to 1 raz dojechalem do polowy i czulem tylko lekki bol i widzialem ze dalo by sie dalej zjechac,ale balem sie.dzisiaj gdy mylem penisa mydlem poczulem szczypanie na napletku od srodka… nie wiem czy to jest od wczoranszego sciagania skory bo 1 raz tak daleko sciaglem i nie wiem czy mam te gów… stulejke czy tez nie? jak sadzicie i co mam robic dalej…? z gory dzieki za odpowiedzi:)
3 odpowiedzi |
dodane 151 tygodnie temu przez:
BezNicku
Podobne wpisy: Stulejka , Ciąża a choroba, Obrzezanie, Boje sie , Stulejka.,
0
Wg mnie masz stulejkę i czas najwyższy, żebyś poszedł do lekarza. Najpierw do rodzinnego, on już Cię dalej pokieruje. Im wcześniej pójdziesz, tym lepiej. Stulejkę leczy się operacyjne, ale jest to bardziej zabieg niż operacja, więc nie masz się co bać, a będziesz mieć już problem z głowy. Pzdro
0
a może babcia ma jakies ludowe sposoby żeby odgonić stujejkę
0
mysle ze nie masz stulejki ale zglos sie do lekarza-nigdy nic nie wiadomo