
skuteczność prezerwatywy
mam 21 lat, od miesiąca współżyję ze swoim chłopakiem, jako środka antykoncepcyjnego używaliśmy prezerwatywy, ani raz nie pękła, nie ześlizgnęła się, przed założeniem mój partner nie wprowadzał członka do pochwy a po wszystkim sprawdzał czy wszystko w porządku, ale było to nasze jedyne zabezpieczenie, dopiero dziś idę do lekarza po tabletki antykoncepcyjne, kochaliśmy się także w moje dni płodne… jaka jest szansa zajścia w ciąży w takiej sytuacji? trochę się stresuję, dopiero zaczęłam uprawiać seks… czy mój stres może opóźnić mi miesiączkę? powinnam dostać ją w tym tygodniu i czekam na nią z wytęsknieniem i lekko świruje…. czekam na odpowiedź
5 odpowiedzi |
dodane 105 tygodnie temu przez:
marta
Podobne wpisy: Czy możliwe że jestem w ciąży?, mozliwosc ciąży?, escapelle, Ciąża?, prezerwatywa,
3
Marto nie masz się czym denerwować. jeżeli prezerwatywa wam nie pękła i nic nie dostało się do twojej pochwy to bez obaw, nie jestes w ciąży, a stres moze opoznic o kilka dni twoja miesiaczke. co do tabletek to uwazam ze to najlepsza forma antykoncepcji jednak kosztowna. ale chyba warto wydac 80 zlotych co 3 miesiace niz siedziec w pieluchach. pozdrawiam:)
0
Haha twoja kolezanka chyba sie za mocno udezyła w głowe. Prezerwatywa i tabletki sa najbardziej wiarygodne niz płyn plemniko bójczy czy inne.Nie martw się jeśli twój partner był z prezerwatywą i nie pękła ani nic to jesteś bezpieczna od ciąży. Właśnie wy jesteście odpowiedzialni bo przerwany stosunek to najgorszy środek antykoncepcyjny niż gumka czy nawet ten płyn plemniko bójczy Ja nadal jestem za Prezerwatywą albo Tabletkami ale to moje zdanie ale i wydaje mi sie ze najlepsze.
0
Zgadzam się z mister, ta twoja koleżanka pewnie chciała cię nastraszyć, nie musisz się jednak za bardzo stresować
Spróbuj odpocząć, zrelaksuj się
0
spoko, dzięki wszystkim za odpowiedzi
dostałam już miesiączkę,z opóźnieniem, więc się stresowałam, ale dostałam:D biorę od tygodnia tabletki antykoncepcyjne, więc nie boję się już niczego!
a moja koleżanka ma świra
-1
jasne, na szczęście jestem we Francji i tu ponoć jest za darmo jak ma się recepte:D a ja dostałam na 12 miesięcy:D (tu w ogóle wygodniej jest w wielu sprawach - np pigułka po stosunku nie jest na receptę, nie trzeba być pełnoletnim by ją kupić i jest dużo tańsza niż w polsce…) wiem, że nie powinnam się denerwować, ale ciągle o tym myślę… a może jednak coś się ześlizgnęło, albo prezerwatywa była uszkodzona… robiliśmy to kilkakrotnie w moje dni płodne, nie martwiłam się tym, stwierdziłam, że prezerwatywa jest dobrym zabezpieczeniem, ale koleżanka mi powiedziała, że jestem nieodpowiedzialna, bo to nie starcza… stąd moje zmartwienie, no nic dzięki wielkie za miłe słowo:)