
seks w wielkim mieście:)
Mma pewna przypadlosc i jestem ciekaw co o niej myslicie. Strasznie mnie kreci uprawianie seksu w miejscach publicznych. Ale nie na srodku ajkiegos placu. Chodzi o nieco bardziej dyskretne miejsca, w ktorych mozemy zostac “przylapani” - np jak jestesmy sami w windzie, albo dyskretne zabawy w autobusie. Czy jestem nienormalny;)?
7 odpowiedzi |
dodane 179 tygodnie temu przez:
_Schizek_
2
hehe, chyba jesteś całkowicie normalny, a jeśli nie to jest nas dwoje;) Również uważam, że jest to szalenie ekscytujące. Rzeczywiście, nie ma co przesadzać z miejscowkami, ale raz poniosło mnie z chlopakiem w parku i nie bylo przebacz:) Na szczescie bylo juz dosyc ciemno.
1
jest nas 3… xD
1
jesteś jak najbardziej normalny;)
1
czworo?? czterech??
plus partnerzy chyba
1
też raz mnie poniosło, ale byłem przynajmniej w 70% pewny,że nikt mnie nie obserwuje, a jeżeli znalazł się ktos w zasięgu tym większa moja duma. Ale w windzie? Na korytarzu? w miejscach publicznych to ma smak zboczenia. Seks uprawiany w przyzwoitycg warunkach nie “na kolanie’ MA SENS I wartość.
1
` Mnie też to kręci..
Chciałabym tak.. <33
SykesTheory
napisane 157 tygodnie temu
Odpowiedz
0
Jestes całkiem normalny. Mnie też to kręci