Zaloguj się   Rejestracja
5 odpowiedzi
435 wyświetleń

rzucanie słów na wiatr…

Hej, ostatnio mam problem z moim chłopakiem. Jesteśmy już ze sobą około 11 miesięcy (nie licząc miesięcznego zerwania) i strasznie rzadko się widujemy - raz na 2 miesiące albo rzadziej. Ostatnio mi napisał, że przyjedzie na 100% w najbliższą sobotę i niestety nie przyjechał. Taka sytuacja powtarza się dość często… Ostatnio nawet byłam tak smutna, że płakałam się przez to. Co to może oznaczać, że nie przyjechał (mieszkamy daleko od siebie około 100km) ? Jak mu powiedzieć, że źle się czuję w takich sytuacjach ? Czy powinnam się tak tym przejmować ? Z góry dziękuję :)

komentarz 5 odpowiedzi | dodane 122 tygodnie temu przez: Karolina

Powrót do listy pytań 

2

Jeśli raz na 2 miesiące to dużo czasu… W sumie 100km to daleko, ale ja bym do dziewczyny dał rade przyjeżdżać chociaż w weekendy nawet te 100km… Porozmawiaj z nim o tym, powiedz, że jest Ci źle gdy nie ma Go przy Tobie przez tak długi okres…

1

Przede wszystkim, jak sądze jesteście młodzi więc powodem nie przyjechania mógł byc np. brak pieniędzy. Wiadomo, że on Ci o tym nie powie, bo to jest wstydliwe. Przede wszystkim mów, że po prostu tęsknisz. Nie wiem dokładnie jakie są między Wami relacje, bo w grę w chodzi również to, że już mu na tobie nie zależy. Cóż, tak też może być. Ja bym się jednak skłaniała ku opcji braku finansów bądź braku możliwości przyjechania do Ciebie (mógł się pokłócić z rodzicami i nie dali mu przyjechać)

1

jak facet kocha to nic go nie powstrzyma by przybył do damy swego serca…:)

-1

Powiedz mu, ze jak przyjdzie to mu zrobisz loda. Przybiegnie na nogach jak nic!

-1

wiesz co, myśle że powinnaś się z nim rozstac bo taki związek na odległośc nie przetrwa… nie zdziwiłabym się jakby się okazało że ma pare takich dziewzyn jak ty…

Odpowiedz

Podpis :   Email:

Pozostało znaków  ---

!! Musisz miec włączoną obsługę JavaScript

Powrót do listy pytań