
Pytanie
Siema, mam problem, ponieważ wale sobie prawie codziennie od paru miesięcy(mam 15lat) i gdy już dochodzę to robię przerwy żeby przedłużyć czas, bo wiem ze gdybym robił to z dziewczyna to zajęłoby mi to jakieś 2minuty, a tak to chyba trenuje wytrysk, wiec czy to dobre rozwiązanie, może powinienem to robić krócej???
5 odpowiedzi |
dodane 88 tygodnie temu przez:
Tomek
3
Przy ruchaniu będzie tak samo, zrobisz przerwę, żeby przedłużyć czas. Więc nie ma żadnej różnicy czy robisz długo czy krótko.
TakiTypek
napisane 88 tygodnie temu
Odpowiedz
3
1.Nie radze robic tego przed stosunkiem jeszcze cie “Mr.Happy”zawiedzie…2.Jest wiele cwiczen ktore pomagaja przedluzyc stosunek(w nastepnym wpisie podam linki do stron);p
1
up mowi prawde ;d Najlepiej przed stosunkiem zrobic to gdzies z 2 razy w tedy napewno bedzie dluzej.
0
rzecz jasna - im dłużej tym lepiej. jeśli czujesz orgazm i przestajesz wiosłować, pochwili zrowu czepiesz i znowu przestajesz i tak kilka razy dokładnie trenujesz wytrysk - jak to napisałeś. wtedy możesz dopiero osiągnąć światny wynik
0
Odpowiedź jest oczywista - śmiem twierdzić, że stosunek podnieci Cię nawet bardziej i dojdziesz szybciej. Rozwiązanie jest oczywiste - powinieneś to zresztą zauważyć z masturbacją - im częściej się masturbujesz tym trudniej jest ci następnym razem dojść. (wolniej dochodzisz). Tak samo jest z seksem. Idealnym rozwiązaniem byłoby zatem zwalić sobie przed seksem. Jeżeli takiej opcji nie ma to istnieje od czegoś przecież jeszcze gra wstępna, w skład której wchodzi przecież fellatio i 69 dla bardziej wyszukanych.
Anonymous
napisane 82 tygodnie temu
Odpowiedz