Zaloguj się   Rejestracja
7 odpowiedzi
2,016 wyświetleń

Jak sprawić żeby facet widział we mnie dziewczyna a nie koleżankę?

Poznalam go na studiach. Na pierwszym roku. Nie jest z mojego miasta. Widać było że mnie polubił. Wzial mój numer tel i kontaktowaliśmy sie w różnych sprawach jeśli chodzi o nauke. Jest kulturalny ( co mnie najbardziej użekło). Ja widze w nim jakby sobowtóra, w tak wielu sprawach jesteśmy podobni. On jednak tego nie dostrzega. Raz pod pretekstem ze czegos nie potrafie zaproponowalam zeby wpadł do mnie i wytłumaczył. Nie było z tym zadnego problemu, przyjechał. Było sympatycznie po koleżensku. Pozniej przy rozmowie na gg bardzo sie wygłupiłam. Gadałam z jego kolega a myslałam ze rozmawiam z nim. On mnie podpuścił ze ja mu sie bardzo podobam etc, odwzajemniłam slowa mniej wiecej i jeszcze pare takich różnych rzeczy pisał. Kiedy sie dowiedzialam ze nie rozmawiam z nim ale jego kolega, miałam ochote zapasc sie pod ziemie. Przyszłam na uczelnie, zobaczyłam go. Zachowywał sie tak jakby nic sie nie stało i przeprosil wieczorem na gg. Potem okazalo sie ze nie dałam rady sobie na studiach. On tam został, zdał na 2 rok a ja bede zaczynac cos innego gdzie indziej. Od momentu kiedy przestalam tam chodzic. Staralam sie nawiązac z nim kontakt przez smsy i komunikator.. Gadalismy od czasu do czasu. Zazwyczaj jednak na sprawy jak to sie tam życie u nas toczy. Teraz niedawno zaproponowalam mu spotkanie. Niestety je odwołał. Jednak 3 dni potem odebrałam tel od niego… usłyszałam przy tel jego kolege. Powiedział ze ten co mi sie podoba chce mnie zaprosic do pubu ale sie wstydzi. Pomyslalam sobie ze to jakieś zarty znowu. Ale zaryzykowalam i poszłam na spotkanie. Przyszedł z 3 chłopakami. Jak zapytalam czy to prawda ze sie wstydzi odpowiedział ze nie, ale ze z jego kolegami to zawsze zarty sa. Nie rozumiem czemu to on mnie nie zaprosił. Miło spedzilismy czas, dowiedzialam sie ze jest bardzo towarzyski, ale i tez ze podoba mu sie dziewczyna z roku. Powiedział ” jest ładna, ale dziwna, nawet nie miałem okazji z nia pogadac”. Ona jest piekna boginii do pięt jej nie dorastam. Mimo ze nie jestem brzydka, lecz ona przy mnie to niczym amerykańska aktorka. Lubi dziewczyny, rozglada sie. Jego koledz podsmiechiwali sie z niego troszke, zupełnie tak jakby nigdy wczesniej nie mial dziewczyny.( może nie miał) Myslałam ze jest jednak bardziej niesmiały, takiego go zapamietałam. A tu miłe zaskoczenie ze jest chyba inaczej. Powiedział jak sie żegnalismy ze trzeba sie jeszcze spotkac kiedys. Płone przy nim, kiedy jestem obok. Czuje sie znowu jakbym miała z 10 lat. To nie poważne. Gesty, zachowania, teorie na życie to nas łaczy i wiele innych. Co mam zrobic zeby sie zainteresował mna jako dziewczyna a nie jak kolezanka? Dodam ze to ja inicjuje wszelkie rozmowy itd. ON poprostu jest kulturalny rozmawiajac ze mna. Chciałabym zeby wykazał sie jakas inicjatywa. Niestety jestem tylko kolezanka, która sie rok w nim kocha. Jak dla mnie jest idelny i wspaniały. Błagam was co ja mam robic?

komentarz 7 odpowiedzi | dodane 89 tygodnie temu przez: Ela

Powrót do listy pytań 

2

to dziwne!! xD

0

Ciężko zmienić czyjeś “patrzenie”. Bywa tak, że chłopak po prostu nie czuje tego czegoś co dałoby mu znak, że możesz być jego dziewczyną. Często jest tak, że dziewczyna może dwoić się i troić, a i tak nic z tego nie będzie. Ciężko mi coś poradzić. Niektórzy w pewnym momencie otwierają oczy kiedy dziewczyna zmieni swój wygląd, zacznie się inaczej ubierać, czesać itp. Ale chyba nie chcesz go zdobywać na wygląd? Trochę za dużo zamieszania z tymi kolegami - to dość niepoważne jest. Nie wiem czy on na to pozwala czy sam ich podpuszcza do tego. Przecież go nie związali i nie przejęli jego gg czy telefonu. Moja rada - idź na przód i jeśli sam zaproponuje spotkanie to ok, ale sama nie zaczynaj rozmów. Kto wie czy rozmyślając nad nim nie tracisz jakiejś szansy na nową, ciekawą znajomość?

0

Podpisuje sie pod poprzednikiem. To, ze jego koledzy robia sobie zarty w jego imieniu jest niepowazne. On juz na pewno wie, ze na niego lecisz. Gdyby mu zalezlo, zaproponowalby jakies spotkanie sam na sam. Skoro patrzy na Ciebie jak na kolezane, to nie licz, ze spojrzy jak na kobiete, bo juz by to zrobil. Piszesz, ze czujesz sie przy nim jak 10cio latka. Widac. Bo jaka powazna osoba na studiach pisalaby o takich ***** ach?

0

żaaaaaaaaaaaaaaaaaal

0

jesteś głupia ja mam10 lat i się zakochałam i już z nim chodzę;)

-1

W zupełności zgadzam się z Nocti ciężko zmienić czyiś sposób patrzenia ale myslę że jeżeli spróbowałabyś coś wykąbinować z tym wyglądem, zmienić fryzure kolor włosów i innaczej sie ubrała, zaakcentowała swoja kobiecośc : umalowała i poszła z nim np do kina potem na do jakiejś kawiarni i np zainicjowala pocałunek zobacz jak on sie zachowa jeżeli nic z tym nie zrobi to może daj sobie spokój, byc moze nie jest ci pisany :)

-1

Moim zdaniem to nie ma sensu, gdyby chcial z tobą byc to by sam cos zainicjowal, nawet jesli bylby bardzo wstydliwy to by znalazl sposob aby zagadac. On sam do ciebie pisze czy to raczej ty zasypujesz go smsami i wiadomosciami na gg? Jezeli facetowi zalezy, to znajdzie sposob aby zagadac, a skoro tego nie robi - sama sobie odpowiedz na pytanie. Moze mu sie nie podobasz jako dziewczyna? To jest wiecej niz pewne, bo skoro mowi ci, ze podoba mu sie jakas laska z roku… no to sorry, potencjalnej partnerce sie takich rzeczy nie mowi. Czas przejzec na oczy i znaleźć sobie inny obiekt westchnien, bo ten ewidentnie sie tobą nie przejmuje. jeszcze jedno - skoro jego kumpel robi sobie z ciebie zarty, a on zamiast pogadac z toba w 4oczy woli przeprosic na gg - cos jest na rzeczy…moze sie krepuje w twoim towrzyswie? moze za bardzo mu sie narzucasz, ograniczasz jego przestrzen zyciowa? faceci wbrew pozorom widza kiedy jakas laska na nich leci,jesli chca by cos z tego wyszlo - brną dalej, jesli nie chca - izolują sie podobnie jak twoj lover. wiec odpowiedz sobie na pytanie: czy jest sens dalej to ciagnac? natlok mysli ciebie zabija, co na pewno nie wplywa pozytywnie na ciebie i twoje otoczenie. zaszalej, wyjdz do ludzi, poznaj kogos innego. zacznij zyc, a nie myslec tylko o jednym kolesiu (bo jemu tez sie to pewnie nie podoba).

mam nadzieje, ze cos pomoglem. pozdrawiam

Odpowiedz

Podpis :   Email:

Pozostało znaków  ---

!! Musisz miec włączoną obsługę JavaScript

Powrót do listy pytań