Zaloguj się   Rejestracja
5 odpowiedzi
1,023 wyświetleń

jak mu powiedzieć ?

Witam. Mam takie pytanie. Jestem z chłopakiem już ponad 4 lata. Ale chce się już rozstać.Kocham go. Ale zbyt dużo rzeczy działo się złych w tym związku. Nie jestem już po prostu szczęśliwa, nie ufam mu w 100%.Starałam się , walczyłam o ten związek ale na próżno.Bo mówiłam mu ze nie jestem szczesliwa to nie bardzo coś z tym robił(albo ja już tego nie widze).Chodzi o to jak mu powiedziec że to koniec? . Jak już chce powiedziec to serce mi się kroi , jak się na niego patrze i nie mówie tego przytulam sie jak gdyby nic i męcze sie tak strasznie pół roku .

komentarz 5 odpowiedzi | dodane 123 tygodnie temu przez: oli

Powrót do listy pytań 

2

Jestem facetem… jestem z moja dziewczyna ponad dwa lata… mam podobny problem tyle ze ja nie chce jej rzucic ale chcialbym ja uszczesliwic bo podobie jak ty juz tego nie czuje (ona)… jesli chodzi o twoje pytanie…( sory za off top) jako facet kochajacy swoja kobiete nad zycie… w wieku 18 lat planujemy slub… powinienem cie zjechac za to ze mu wybaczylas… juz za pierwszym razem… ja wiem ze milosc itd. ale ja gdybym zdradzil swoja dziewczyne najprawdopodobniej zabilbym sie i wyjasnil jej wszystko w liscie a gdyby nie starczylo mi sil na samobojstwo zerwal bym z nia przyznajac sie do wszystkiego… moja rada? daj mu w pysk i oczekuj ze ci podziekuje za to ze bylas wyrozumiala… druga opcja? powiedz mu ze masz innego i zadaj tym samym cios jakiego ty zaznalas… mysle ze Mister po twojej drugiej wypowiedzi zgodzi sie ze mna… nie polecam robic tego delikatnie…

2

Uważam ze najgorzej jest zwlekac i robic chłopakowi nadzije ze wszystko ok. troche sie odizolujcie od siebie mniej sie spotykajcie unikaj przytulania całowania itd po czasie on powinien dojsc do wniosku ze cos jest nie tak i cie cos gnębi a moze po czasie tej rozłąki zrozumiesz ze jest ci potrzebny ze naprawwde to ten jedyny i zechcesz zostać.pamietaj ze jesli teraz to zakonczysz a pozniej dojdziesz do wniosku ze ci go brak bedzie trudno wrócic. pozdrawiam powodzenia.

0

Najlepiej to delikatnie mu to powiedz. np. ze jest ci z nim dobrze ale myslisz ze dalej to nie wyjdzie i ze chcesz odejsc.Mozesz tez prosto z mostu powiedziec ze było fajnie puki to i tamto i odchodzisz albo ze z wami koniec.Jest wiele sposobów ja polecam prosto z mostu powiedziec bardziej zaboli to prawda ale juz koniec bedzie skoro on nie widzi ze sie starałaś ze nie jestes szczesliwa nie ufasz juz mu. Możesz tez mu powiedziec prawde ze nie jestes szczęśliwa nie ufasz i chcesz zeby było jak dawniej.Tak naprawdę prawi każdy powie to samo żeby mu to powiedzieć ze ci źle i chcesz żeby “wrócił”-kochał całował tulił itp albo mu powiedziała ze z wami koniec.Jak chcesz żeby mniej bolało to powiedz mu to delikatnie ze chcesz z nim skończyć. My (inni ludzie) doradzimy ci a to zależy od ciebie co wybierzesz. Pozdrawiam i bądź dobrej myśli ze wróci : ) albo ze chociaż jak będziesz z nim zrywać to żeby poszło gładko i mało bolało. A zapomniał bym a zapytałaś się czemu jest tak? może coś go niepokoi i dlatego. Sorki za błędy i często słowo się powtarzające “żeby”

0

jest tak dla tego że jak byłam z Nim dopiero rok , zdradził mnie poraz pierwszy.Ale wybaczylam mu i było dobrze.Później jak byłam z Nim 2,5 roku zdradził mnie pod wpływem alkoholu z inną.Macał sie i całował itp. Jak go zostawiłam, to bardzo sie starał, dbał i było dobrze. Ale od pół roku jest mi źle.On mówi ze wg niego wszystko jest w porządku.Ale ja cały czas nie odzyskałam u niego zaufania.Mówiłam mu wielokrotnie że nie jestem szczesliwa to robił cos przez dwa dni i to sztucznie.Mi brakuje banałów.Pocałunku, docenienia, powiedzenia mi czegoś miłego a on tego nie robi.Tłumaczyłam mu to wielokrotnie.Kocham go:( i chciałabym zeby to się zmieniło.Ale juz nie daje rady tak :(.Bardzo dużo szczerych uczuć i starań włożyłam w ten związek.Albo ja już nie widze jego starań albo po prostu mnie już unieszczęśliwiają :(. nie wiem. Ale chce być z kimś kto dba o mnie , mowi mi miłe rzeczy.To nie jest tak ze trzeba sie starać tylko na początku:( o związek trzeba dbać cały czas.

0

Nie możesz się tak męczyc z nim. oszukujesz i siebie i jego ;]

Odpowiedz

Podpis :   Email:

Pozostało znaków  ---

!! Musisz miec włączoną obsługę JavaScript

Powrót do listy pytań