Zaloguj się   Rejestracja

Sortuj wg :

problem

mam 17 i jestem bardzo nieśmiały w stosunku do dziewczyn, nie wiem jak zagadać do dziewczyny, nie miałem jeszcze swojego pierwszego razu,
czy są jakies dziewczyny którym odpowiadają prawiczki?

komentarz 10 odpowiedzi | dodane 144 tygodnie temu przez: Tomek

Hmm. Co robić?

Otóż tak. Mam 15 lat i od kilku miesięcy, jeżeli nie od roku czuje taką dziwną pustkę. Rozumiem, że to są problemy ze znalezieniem swoje drugie połówki, jednakowoż jestem cholernie nieśmiały i nie umiem rozmawiać z dziewczynami. Macie jakieś rady jak zawiązać kontakt z przedstawicielką płci pięknej?

komentarz 1 odpowiedź | dodane 144 tygodnie temu przez: Mattwiej

Co zrobić

Cześć. Mam pytanie: co zrobić kiedy dziewczyny patrzą na mnie tak długo, że aż zaczynamy się uśmiechać. Mógłbym to przemyśleć i coś wykombinować ale myślę że Wy macie w tym większe doświadczenie. Kiedy do niej podejdę co powinienem powiedzieć?

komentarz 2 odpowiedzi | dodane 145 tygodnie temu przez: Olaf

Pomocy

Mam 15 lat. Zakochałem się w pewnej dziewczynie jest to moja pierwsza prawdziwa miłość na początku przez pół roku było bardzo dobrze zbliżaliśmy się do siebie ale w pewnym momencie przyspieszyłem (zapraszałem na randki, trzymałem ją za ręke, całowałem itd), a jest ona ode mnie młodsza o rok minęło kolejne pół roku a ona mi nie wybaczyła czy jest jeszcze dla mnie szansa?
Jak mam postąpić w tej sytuacji?
Z góry dziękuje.

komentarz 6 odpowiedzi | dodane 146 tygodnie temu przez: Albert

problemy z miłością ;/

Witam wszystkich. Znam już prawie od roku dziewczynę. Przyjaźnimy się jest fajnie. Kocham się w niej cały czas ona o tym wie ale jak mówiła widzi we mnie tylko przyjaciela ;(
W pewnym momencie zaczęliśmy się całować. Później to powtarzaliśmy a do tego pod namiotami zacząłem robić jej placówkę jednak nie chciała bo w końcu w namiocie spało jeszcze 10 osób ;] ale i tak nie obeszło się od pieszczenia i macania. Zaczęliśmy gadać na nasz temat powiedziała mi ze poczuła coś do mnie ale chce poczekać bo teraz idę do innej szkoły i chciała zobaczyć czy będziemy mieli dla siebie czas. Zaakceptowałem jej decyzje i nie było problemu. Nagle miała problemy w domu rodzice się kłócili chcieli rozwodu. Ja ją pocieszałem ale zaczęła się na mnie wyładowywać mówiąc jaki to ja jestem zły i w ogóle. Później przepraszała i mówiła jak jej głupio. Wybaczyłem jej bo myślałem ze nie wytrzymała presji i poczekam aż się wszystko ułoży, ale nie ukrywałem ze było mi smutno i przykro ( jesteśmy wobec siebie szczerzy ) Dziś napisała mi emaila ze wszystko się popsuło między nami ale ze ona i tak darzy mnie ciepłym uczuciem. ( jak przyjaciela)
Szczerze mówiąc popłakałem się bo już wszystko było na dobrej drodze i szlak wszystko wzięło. Zależy mi na niej bardzo i chciałbym was prosić o pomoc co mogę zrobić żeby w końcu z nią być. Na razie tylko pragnę aby ona kochała mnie i żeby z nią być. Nie zależy mi na seksie bo uważam że jest jeszcze za młoda ( ma 14 lat a ja 16 )
Liczę że pomożecie
Pozdrawiam

komentarz 6 odpowiedzi | dodane 146 tygodnie temu przez: ss