
Brak ochoty i egoizm
Witam otóż mam taki problem że gdy się kochamy jest niby wszystko ok lecz jest jeden problem gdy dziewczyna osiągnie orgazm nie ma potem już ochoty na nic odwraca się plecami i idzie spać a ja nie mam z tego żadnej przyjemności. Wszystko inne robię dobrze gra wstępna i takie tam czasami potem wystarcza kilka ruchów i dziewczyna ma dość a ja nawet nie zacząłem się rozgrzewać. Zdarza się to coraz częściej nie pomogły rozmowy a mi dalej jest źle i tracę ochotę na zbliżenie. Czasami ona mnie namawia i obiecuje że będzie cudownie ale jak się potem okazuje tylko dla niej a mi narasta napięcie coraz bardziej proszę pomożcie. Pozdro
5 odpowiedzi |
dodane 169 tygodnie temu przez:
Marcin
Podobne wpisy: Do chłopaków, dol , Jak napisac tzn opisac moja ochote na chlopaka?, Orgazm, Zakochałem się.,
1
na twoim miejscu bym zrobiła na złość, nie myśl o tym żeby jej było dobrze tylko się rozluźnij i myśl tylko o sobie. Kiedy dojdziesz potraktuj ją tak samo
najlepiej żebyś doszedł bardzo szybko przed nią
1
kurde!zazwyczaj jest odwrotnie.ja kiedys zrobiłam tak:rozpaliłam swojego faceta do granic wytrzymałosci i…spojrzałam beszczelnie na zegarek i powiedzialam ze niestety kotku mam cos pilnego do zalatwienia i poszlam sobie na spacer.mi na dworze przeszło a on mało szalu nie dostał ale pomogło pozniej sie ze mna liczył.piszesz ze ona ci proponuje zebys sobie sam tak?to zrob tak jak ja,rozpal ją ale uwazaj zeby nie doszła jak zobaczysz ze juz jest gotowa powiedz jej-sorry kotku,dalej radz sobie sama ja ide np.do kumla a jak jest noc powiedz ze nagle nabrałes ochoty na spacer i niech sobie radzi sama i wyjdz,zobaczysz jak jej głupio będzie.
0
hehe ona to odbiera inaczej sama mi czasami kazuje zebym sie zaspokoil
0
o kosciu naprawde trudna sprawa!!!!
Nie wiem ! Ale w sumie to gdy ona bedzie mówiła że będzie fajnie itd. to ty powiedz że wcale nie bedzie itt.[takie tam]
-4
Trudna sprawa, tym bardziej, że zwykle jest na odwrót…Porozmawiaj z dziewczyną szczerze i poważnie. W końcu dla niej brak orgazmu to po prostu…brak orgazmu, a dla Ciebie do dyskomfort nie tylko psychiczny, ale też fizyczny. Poza tym pewnie sprawia Ci to też przykrość. Może mogłaby choć czasem popieścić Cie już “po” i sprawić troche przyjemności.
Jeśłi rozmowa nie pomoże, spróbuj zrobić trochę na złość - i po jej orgaźmie zaspokój się sam..wjazd na ambicje gwarantowany